Najlepsze aplikacje do dzielenia rachunków w 2026
Pięć aplikacji porównanych w tym, co naprawdę przesądza o wyborze: ile kosztuje Cię darmowa wersja, jak radzą sobie z walutami i czy każą Ci płacić komuś, z kim nie masz żadnego wspólnego rachunku.
Krótka odpowiedź
Splitt, jeśli chcesz darmowej aplikacji bez żadnych limitów, z automatycznym przeliczaniem walut, skanowaniem paragonów i podpowiedzią, kto płaci następny. Splitwise, jeśli chcesz aplikacji, którą Twoi znajomi już mają, albo importu z banku, i nie przeszkadza Ci darmowy limit czterech wydatków dziennie. Tricount dla grupy, w której są i iPhone’y, i Androidy. Splid, jeśli nikt nie chce zakładać konta. Settle Up, jeśli ktoś chce korzystać na laptopie.
- Ktoś nie chce zakładać konta Splid
- Ktoś w grupie ma Androida Tricount
- Ktoś chce korzystać na laptopie Settle Up
- Znajomi już używają Splitwise albo potrzebujesz importu z banku Splitwise
- Wszyscy mają iPhone’y Splitt
Wszystko w jednej tabeli
| Splitt | Splitwise | Tricount | Splid | Settle Up | |
|---|---|---|---|---|---|
| Darmowy limit wydatków | Brak | 4 dziennie | Brak | Brak | Brak |
| Reklamy w darmowej wersji | Nie | Tak | Nie | Nie | Co 3. wydatek |
| Wymaga konta | Tak | Tak | Tak, + telefon | Nie | Tak |
| Android | Jeszcze nie | Tak | Tak | Tak | Tak |
| Wersja webowa | Nie | Tak | — | Nie | Tak |
| Automatyczne przeliczanie walut | 44, automatycznie | Pro, uruchamiane ręcznie | — | 150+, automatycznie | Aktualne kursy |
| Odczyt paragonów (OCR) | Tak | Tak (Pro) | Nie | Nie | Tylko zdjęcie |
| Offline | Tak | Deklarowany | Tak | Tak | Tak |
| Długi zostają w parach | Zawsze | Opcjonalny przełącznik | — | — | — |
| Ocena w App Store | Nowa | 4,0 (ok. 28 tys.) | 4,9 (ok. 7,1 tys.) | 4,9 (ok. 4 tys.) | 4,8 (ok. 1,7 tys.) |
Kreska oznacza, że nie udało nam się tego sprawdzić w oficjalnym źródle, a wolimy zostawić puste pole, niż zgadywać. Oceny z amerykańskiego App Store, wrzesień 2026.
1. Splitwise – aplikacja, którą wszyscy już mają
Splitwise to aplikacja, którą Twoi znajomi już mają, i to realna zaleta: wspólne rozliczenia działają lepiej, gdy nikogo nie trzeba namawiać do instalowania czegokolwiek. Pro czyta paragony linijka po linijce, a w niektórych krajach importuje transakcje prosto z banku. Przy otwartym saldzie między dwiema osobami, które latami pożyczają sobie pieniądze, model osobnego salda z każdym znajomym to nadal najlepszy pomysł w tej kategorii.
Problemem jest darmowa wersja. Splitwise pozwala darmowym użytkownikom dodać cztery nowe wydatki dziennie, a jego własne centrum pomocy radzi poczekać, aż limit się odnowi, albo poprosić znajomego, żeby dodał wydatek za Ciebie. W darmowej wersji są reklamy. Wyszukiwanie wydatków jest tylko w Pro. A waluty Splitwise obsługuje naprawdę słabo: domyślnie trzyma osobne saldo dla każdej waluty, więc widzisz „masz do oddania 12,45 $, a Tobie należy się 8,72 £”. Nawet konwerter w Pro działa jednorazowo i nie obejmuje wydatków dodanych później.
Ocena 4,0 w App Store przy 4,8–4,9 u wszystkich pozostałych aplikacji z tej listy to po części efekt skali (Splitwise ma od czterech do piętnastu razy więcej recenzji i długą historię zmian w tym, za co każe płacić), ale ta różnica też coś mówi.
Wybierz, jeśli potrzebujesz importu z banku albo po prostu aplikacji, którą wszyscy już mają. Odpuść, jeśli w dobry dzień dodajesz więcej niż cztery wydatki i nie chcesz płacić, żeby to zmienić.
2. Splitt – najlepszy na wyjazd w kilku walutach
To nasza aplikacja, więc czytaj to z tą świadomością. Splitt jest darmowy i nic w nim nie jest limitowane: nie ma dziennego limitu wydatków, limitu grup ani liczby osób w grupie, historia nie jest ograniczona w czasie i nie ma reklam. Do tego robi dwie rzeczy, których domyślnie nie robi żadna inna aplikacja z tej listy.
Ma „Who pays next”, czyli podpowiedź, kto płaci następny: sprawdza saldo każdej osoby i wskazuje tę, która ma największy dług, więc grupa się wyrównuje i nikt nie musi głośno liczyć, kto ile dał. I trzyma salda w parach: nigdy nie łączy długów całej grupy, więc nigdy nie każe Ci płacić komuś, z kim nie masz wspólnego rachunku.
Poza tym automatycznie przelicza kwoty w 44 walutach już przy dodawaniu wydatku, a kursy odświeżają się w ciągu dnia, więc wyjazd przez trzy kraje to nadal jedna liczba. Czyta każdą pozycję z paragonu, więc każdą linijkę możesz przypisać osobie, która ją zamówiła. I działa offline.
Haczyk: nie ma jeszcze aplikacji na Androida (jest w przygotowaniu), nie ma wersji webowej, a aplikacja jest tylko po angielsku. Jeśli ktoś w Twojej grupie ma Androida, wybierz coś innego z tej listy.
Wybierz, jeśli chcesz sald w parach, automatycznego przeliczania walut i podpowiedzi, kto płaci następny. Odpuść, jeśli ktoś w grupie ma Androida.
3. Tricount – najlepszy dla grupy z różnymi telefonami
Tricount kupił holenderski bank bunq, a przy przepisywaniu aplikacji wersję Premium całkiem zlikwidowano. Dotychczasowi subskrybenci dostali rekompensatę. Została naprawdę darmowa aplikacja: bez limitów wydatków, bez subskrypcji, bez ukrytego planu.
Haczyk to wszystko, co zniknęło razem z Premium. Eksport do CSV i PDF, tryb osobisty (Personal mode), statystyki i zapisane własne podziały usunięto przy przepisywaniu aplikacji. Statystyki i własne podziały mają wrócić. Ludziom najbardziej brakuje eksportu. Druga zmiana: klasyczny Tricount bez rejestracji zniknął. Teraz trzeba założyć konto i potwierdzić numer telefonu.
Wybierz, jeśli chcesz dostać jak najwięcej za darmo i nie musisz wyciągać swoich danych z aplikacji. Odpuść, jeśli liczy się dla Ciebie eksport albo nie chcesz podawać numeru telefonu, żeby podzielić rachunek za kolację.
4. Splid – najlepszy dla grupy, która nie chce się rejestrować
Znakiem rozpoznawczym Splid jest brak konta. Tworzysz grupę, udostępniasz link i wszyscy są w środku: bez e-maila, numeru telefonu i hasła. W darmowej wersji nie ma reklam, aplikacja automatycznie przelicza ponad 150 walut i dobrze radzi sobie z naprawdę trudnymi podziałami, także wtedy, gdy za jeden wydatek płaci kilka osób.
Słabość wychodzi na długich wyjazdach. Listy wydatków nie da się sortować ani filtrować, na co recenzenci regularnie narzekają. Kilka osób pisze, że w końcu się poddało i przeniosło wszystko do arkusza kalkulacyjnego. Nie ma też wersji webowej ani wersji na iPada, więc nie ma dużego ekranu, na którym można by to uporządkować.
Wybierz, jeśli organizujesz coś dla ludzi, którzy użyją aplikacji raz i nigdy więcej. Odpuść, jeśli na wyjeździe uzbiera się kilkaset wydatków, które potem trzeba będzie znaleźć.
5. Settle Up – działa na największej liczbie platform
Settle Up działa na największej liczbie platform w tej kategorii: iPhone, iPad, Mac, Android i prawdziwa aplikacja webowa. Nikt nie zostaje wykluczony, a wiele wydatków naraz można edytować na laptopie. Darmowa wersja jest też najhojniejsza spośród aplikacji z płatnym planem: bez limitu wydatków, z trybem offline, wieloma walutami po aktualnych kursach, upraszczaniem długów i eksportem CSV e-mailem, wszystko za darmo.
Płacisz za to uwagą: darmowa wersja pokazuje reklamę po co trzecim wydatku, a recenzenci szczególnie często nazywają to natrętnym. Cennik jest też najbardziej skomplikowany w tym zestawieniu: osobista subskrypcja, obok niej karnety grupowe wyceniane według długości wyjazdu, aż po dożywotni plan dla grupy.
Wybierz, jeśli w Twojej grupie są iPhone’y, Androidy i laptop. Odpuść, jeśli reklama co trzeci wydatek wygoni Cię z aplikacji.
Czego żadna z nich nie robi dobrze
Przeczytaliśmy kilka tysięcy recenzji wszystkich pięciu aplikacji. Wciąż wracają te same braki:
- Szukanie w długiej liście wydatków. Splitwise ma wyszukiwanie tylko w Pro, a Splid w ogóle nie ma sortowania ani filtrów. Żadna aplikacja nie pozwala za darmo wygodnie przejrzeć wydatków z minionego wyjazdu.
- Wyciąganie danych. Splid każe płacić za eksport do Excela, Settle Up daje Excela tylko w płatnej wersji, a Tricount całkiem usunął eksport. Pełnego, darmowego eksportu w uporządkowanym formacie nie ma nigdzie.
- Kontrola nad upraszczaniem długów. Tylko Splitwise opisuje przełącznik w swojej dokumentacji. Wszystkie pozostałe łączą długi w grupie i nie opisują, jak to wyłączyć, a użytkownicy powtarzają, że nie chcą płacić komuś, z kim niczego razem nie kupowali.
- Synchronizacja, której można ufać. Recenzenci Tricount piszą o wolnym przesyłaniu zmian i saldach, które różnią się na dwóch telefonach. Recenzenci Splitwise piszą o wydatkach, które znikają w połowie wpisywania. Dla aplikacji, której jedynym zadaniem są wspólne, uzgodnione rozliczenia, to najgorsza możliwa wpadka.
Najczęściej zadawane pytania
Jaka jest najlepsza darmowa aplikacja do dzielenia rachunków?
Dla większości osób Tricount: odkąd bunq zlikwidował plan Premium, cała aplikacja jest darmowa i bez limitów wydatków. Przy przepisywaniu aplikacji zniknęły jednak eksport CSV i PDF, tryb osobisty i zapisane własne podziały, a teraz trzeba założyć konto z weryfikacją numeru telefonu. Splid to wybór, jeśli nikt nie chce się rejestrować, a Splitt, jeśli chcesz skanowania paragonów, przeliczania walut na bieżąco i podpowiedzi, kto płaci następny. Obie też nie mają limitów wydatków ani reklam.
Dlaczego Splitwise ogranicza liczbę wydatków?
Splitwise wprowadził w darmowej wersji limit czterech nowych wydatków dziennie, a Pro go znosi. Jego własne centrum pomocy radzi darmowym użytkownikom poczekać, aż limit się odnowi, albo poprosić znajomego, żeby dodał wydatek za nich. To najczęstszy powód, dla którego ludzie szukają alternatywy.
Która aplikacja do dzielenia rachunków działa bez zakładania konta?
Splid. Grupę tworzysz i udostępniasz bez żadnej rejestracji, więc to najprostsza aplikacja dla ludzi, którzy użyją jej raz. W zamian nie ma wersji webowej ani historii między urządzeniami.
Która aplikacja najlepiej dzieli wydatki w różnych walutach?
Splid automatycznie przelicza ponad 150 walut, a Settle Up korzysta z aktualnych kursów. Słabym punktem jest tu Splitwise: domyślnie trzyma osobne saldo dla każdej waluty, a przeliczanie to funkcja Pro, którą za każdym razem trzeba uruchomić ręcznie.
Czy któraś aplikacja do dzielenia rachunków skanuje paragony?
Dwie. Splitwise Pro i Splitt czytają każdą linijkę paragonu, więc rachunek można podzielić pozycja po pozycji. W Splitt skanowanie jest darmowe. Tricount i Settle Up tylko zapisują zdjęcie paragonu, a to nie to samo.